Zwiedzam z innej perspektywy:-)

Podróże to moje życie. Tak samo jak moja rodzina i inne bliskie mi osoby. To one mnie napędzają do dalszych działań, realizowania swoich pasji i marzeń. Dzięki fantastycznemu trenerowi, którego poznałam pół roku temu w moim życiu pojawiła się kolejna pasja – sport, ale nie takie tam zwykłe bieganie na bieżni, tylko konkretny wycisk. Nie jest łatwo momentami, ale wtedy zaciskam zęby i mówię – Ty nie dasz rady?:-)

 

Dzięki Tomkowi  i jego treningom ( de facto zajeb…) po raz pierwszy wystartowałam w Runmageddonie, który ukończyłam bez żadnego uszczerbku na zdrowiu. Dystans 6 km, 30 przeszkód brzmiało groźnie, ale  było fantastycznie!!! Ludzie, atmosfera wciągnęła mnie do cna,a w zasadzie do dna, bo były ogromne ilości błota. A emocje, które mi towarzyszyły w sobotę są we mnie do dzisiaj. Znalazłam kolejną drogę w swoim życiu, która jest moim następnym motorem napędowym. Do tego od października wracam z powrotem na ścieżkę edukacji:-), tak, tak i realizuję swoje jedno z największych marzeń życiowych, ale na razie cicho sza o tym, żeby nie zapeszyć.

Kochani, życzę Wam, abyście też znaleźli w swoim życiu taką drogę, która będzie Was prowadziła w głąb siebie. Nie warto oglądać się za innymi, tracimy wtedy czas i energię. Uwierzcie w siebie, w swoje możliwości. Czas tak szybko biegnie, nie zatrzymamy go, ale możemy go wykorzystać w 100% tylko dla nas i swoich bliskich. Każdy z nas jest wyjątkowy, ma swoje mocne i słabe strony, ale to tylko od nas zależy jak się z nimi zmierzymy. Powodzenia w realizacji swoich celów!!!:-).

Przy okazji pozdrawiam całą drużynę OCR Team z Włocławka, którą miałam okazję poznać i z którymi brałam udział w biegu. Do następnego razu!

 

Related posts

Leave a Comment

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.