Bydgoszcz – Mexico City

Ponieważ już dawno z mężem nigdzie nie byliśmy, zaproszenie od jego siostry z Bydgoszczy przyjęliśmy z radością:-). Jeden dzień spędziliśmy na imieninach Pana Domu, a drugi postanowiliśmy wykorzystać dla siebie. Niedzielny obiad zjedliśmy w restauracji meksykańskiej Mexico City. Lubimy dość ostre, pikantne klimaty i byliśmy już w kilku miejscach serwujących taką kuchnię. Więc tak, knajpka i jej wystrój ok. Na ścianach różne przedmioty mające nam za zadanie pomóc sobie wyobrazić gdzie jesteśmy, kapelusze sombrero i obrazki przedstawiające rdzennych meksykanów:-). Kelnerka, która nas obsługiwała była bardzo sympatyczna i miła, cały czas…